metalnews.pl

Posted: Listopad 27, 2010 in Muzyka

Wiele osób już może się spodziewać jaki będzie ten wpis i tak macie rację, jak najbardziej pozytywny!

Serwis o nazwie metalnews.pl powołałem do życia dokładnie 21 września 2009 roku. Przez ponad rok udało się go wypromować naprawdę bardzo wysoko, aż sam jestem zdumiony, że to się w ogóle udało. Jednak dzięki ciężkiej pracy (oczywiście nie tylko mojej), poświęconemu czasu, pieniędzy (niestety na dzień dzisiejszy to kwestia inwestycyjna) udało się stworzyć coś co do dzisiaj uważam chyba za swój największy życiowy sukces i myślę, że tutaj nie przesadzam.

Przez ostatni rok mogłem sobie pozwolić naprawdę na wiele rzeczy. Poznałem wielu znakomitych ludzi z branży muzycznej, mogłem osobiście porozmawiać i uścisnąć dłoń swoim idolom, o których mogłem tylko śnić, że kiedyś spotkam ich w realnym świecie – co się okazuje to są całkiem normalni ludzie, ale jednak w bezpośrednim kontakcie odbiera mowę ;) .

Zaliczyłem wiele koncertów, zaczynając od Lamb Of God (przeznakomity występ w Warszawie!), DevilDriver, Gojira poprzez tegoroczny festiwal Brutal Assault, gdzie rozmawiałem m.in ze wspomnianymi idolami takimi jak: Petri Lindroos z Ensiferum (ex-Norther) ale i również całym zespołem, Alexim Laiho z Children Of Bodom i wieloma innymi, których wymieniając zrobiłbym bardzo długa listę :) . Oczywiście koncertów było dużo więcej.

A to wszystko dzięki serwisowi (nie portalowi!), który stworzyłem ponad rok temu. Któżby pomyślał, że spotka mnie przez ten czas coś dobrego, bo jednak ostatnie miesiące do idealnych nie należały…

I znwowu ja…

Posted: Listopad 27, 2010 in (Nie)egoistyczny ja

Kolejna wersja mojego bloga ruszyła. Ach ile ich już było, ten kto śledził moje poczynania w tej kwestii od początku zapewne pamięta… albo i nie.

O tym aby wznowić działalność i ponownie dzielić się z innymi o swoich planach, rozmyśleniach – tych mniej i bardziej istotnych planowałem od pewnego czasu. Niestety ze względu na m.in. brak czasu, weny, itp. nie zrobiłem tego. Teraz jak widać znalazłem trochę tego i tamtego co chyba oznacza, że ruszę do przodu.

Ok, a co tak w ogóle u mnie. Jeśli chodzi o sprawy osobiste to prawdzie mówiąc nie wiele, wciąż to samo miejsce zamieszkania, praca, w której nie widzę żadnego konkretnego rozwoju. Niestety pomimo, że lada dzień mogę z niej odejść, obawiam się, że jeszcze tam jakiś czas zabawię. Jednak przyszły rok planuję ruszyć na poważnie z miejsca i zacząć działać w pewnym kierunku.

Wracając jeszcze do bloga. Postanowiłem założyć sobie konto na wordpress.com (jak już może ktoś zauważył), a sama strona też stoi w oparciu o ten bardzo popularny CMS. Niestety jeszcze muszę się z nim lepiej zapoznać, gdyż nie wszystko (pomimo języka polskiego) jest takie proste do znalezienia.